A może jakiś gadżet?

Mówi się ze mając pieniądze można mieć wszystko inne – przynajmniej w sferze dóbr materialnych. Jeśli stać nas na każdy elektroniczny gadżet możemy spokojnie wybierać te najlepsze. Co jednak mamy robić gdy portfel nie jest tak gruby jak byśmy chcieli, a jednak odczuwamy potrzebę posiadania jakiejś nowej zabawki? Nie ma się co martwić – oczywiście posiadanie np. iPada 2 czy najlepszego laptopa to osiągnięcie pewnego prestiżu, ale gdy nie przejmujemy się takimi bzdetami jak opinia znajomych to za o wiele mniejsze pieniądze jesteśmy w stanie nabyć fajny i funkcjonalny gadżet.
Przy kupnie elektroniki zawsze powinniśmy kierować się zasadą: bierz to co najlepsze. W dzisiejszych czasach nawet takie giganty jak Sony czy Panasonic (o ugruntowanej pozycji – dzięki doskonałej jakości wyrobom) nie są w stanie zagwarantować nam że nasz sprzęt będzie działał bez usterki przez szereg lat. Obecnie większość urządzeń elektronicznych projektowana jest tak by miała przepracować około 2 lat – potem jest już zwyczajnie zbytnio wyrobiona i zużyta (tak nawet obwody elektroniczne mają swoją wytrzymałość i podlegają zmęczeniu materiału) by działać bez awarii.
Poza tym nawet mając przed sobą dwie sztuki takiego samego urządzenia nie możemy mieć pewności że będą one działać tak samo sprawnie. Powodem tego jest słaba jakość podzespołów – oszczędzanie na materiałach, na sile roboczej, a czasami nawet głupie błędy projektowe. Dlatego drogi konsumencie – nie kupuj marek, inwestuj w sprzęt!

Both comments and pings are currently closed.